Niezrozumiałe zastrzeżenia
W zasadzie nie wiem dlaczego męska depilacja intymna budzi aż tyle emocji. Wydawałoby się – rzecz całkiem normalna. Tak jednak nie jest. Żyjemy w czasach, gdy wszyscy w myśl tolerancji oraz poprawności politycznej wyznają, że każdy ze swoim ciałem może robić co mu się podoba. Kłania się stara zasada liberalizmu mówiąca, iż każdy może robić co chce byle nie naruszał praw innych. To nic, że od czasu powstania zasady, sam liberalizm został wielokrotnie przedefiniowany, sama zasada wydaje się w miarę słuszna. Nas wszak nie interesuje polityka, a męska depilacja intymna.
Zasada ta ma jednak poważny brak, gdyż wyklucza troskę o innego człowieka. Rób co ci się podoba, byle beze mnie. Abstrahując już od przekonań religijnych, jest niestety niezgodna z solidarnością społeczną, albo podstawową kwestią troski i odpowiedzialności rodziców za swoje dzieci. Można się długo rozpisywać i analizować poszczególne przypadki. Czy jednak męska depilacja intymna jest w jakiś sposób szkodliwa, społecznie lub zdrowotnie, że budzi taki oddźwięk? Skądś przecież muszą brać się te emocje i zastrzeżenia.
Pomijam już obawy pań pracujących w salonach kosmetycznych. Mogą mieć poważne wątpliwości, gdy zjawia się przed nimi mężczyzna i pyta, czy jest tu wykonywana męska depilacja intymna. Trudno wówczas stwierdzić jakie ma intencje. Zrozumiale wydaje się w takiej sytuacji doszukiwanie się podtekstów erotycznych, nawet jeśli sam zainteresowany jest zupełnie niewinny.
Moja prywatna sprawa!
No dobrze. Rozumiemy zastrzeżenia ze strony kosmetyczek. Co jednak z innymi? Ostatecznie męska depilacja intymna nie zmienia nic w wyglądzie, przynajmniej nie w zakresie tzw. publicznej prezentacji. Jest to sprawa prywatna i intymna. Ten fakt zabezpiecza przed tłumaczeniem się ogółowi znajomych i współpracowników. Sam pomysł podjęcia takiego tematu i wyjaśnień z nim związanych, wydaje się dość karykaturalny. Może najwyżej stanowić pomysł na scenariusz jakiejś kiepskiej komedii dla dorosłych.
Pozostaje osoba, której jednak wytłumaczyć się trzeba. Jest nią partnerka: żona, dziewczyna, kochanka itd. Tu już nie można pominąć sprawy milczeniem. Do tego jednak dojdziemy za chwilę. Teraz powróćmy na forum społeczne.
Powszechnie skojarzenia
Porównując naszą kulturę, z kulturą krajów zachodnich, odnosimy wrażenie, że jednak pozostajemy społeczeństwem dość konserwatywnym. Choć konserwatyzm ten nie jest do końca taki, jak nam się wydaje. Często uparcie odsuwamy się od nowości, ale gdy już się do nich przekonamy, rzucamy się na nie bezkrytycznie. Z jednej strony boimy się wykorzystać pozytywne doświadczenia Zachodu, a z drugiej chętnie przejmujemy to co bezwartościowe.
Dlaczego wielu ludziom męska depilacja intymna tak źle się kojarzy?
Odpowiedź nasuwa się sama. Jest zwykle kojarzona z filmami pornograficznymi. Tam jest na porządku dziennym. Od takich skojarzeń już niedaleko do powiązania z różnymi perwersjami. Czy słusznie? Dla wielu mężczyzn jest po prostu związana z dbałością o higienę osobistą. Zapewne pragną też lepszych doznań seksualnych, ale to jeszcze nie powód, by posądzać kogokolwiek o perwersję.
To powinno dostatecznie wyjaśnić dość powszechne zastrzelenia, jakie ciągle jeszcze wzbudza męska depilacja intymna. Tymczasem w wielu krajach jest traktowana od lat, jak coś zupełnie normalnego. Trudno dopatrzeć się w niej jakiejś szczególnej szkodliwości społecznej lub zdrowotnej. W zasadzie dla zdrowia jest obojętna. W tym wypadku przeważa kwestia gustu estetycznego.
Kochanie, co ty na to?
Pozostaje jeszcze reakcja partnerki. Wydaje się, że kobieta, którą szczególnie oburza męska depilacja intymna może mieć wątpliwości natury emocjonalnej lub też moralnej. Czasem chodzi po prostu o gust i przyzwyczajeniem. Niektórym panom udaje się przekonać swoje partnerki, że męska depilacja intymna jest zjawiskiem pozytywnym i nieszkodliwym. Czasem można spotkać sytuacje odwrotne, gdy inicjatywa leży po stronie kobiety i to ona przekonuje, że męska depilacja intymna byłby czymś właściwym dla partnera.
Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę jedną sprawę. Czym innym są wypowiedzi publiczne, a czym innym prywatne preferencje. Nie chodzi tu o dwulicowość, lecz raczej o fakt, iż o seksie nie potrafimy jeszcze często rozmawiać swobodnie i otwarcie. Zdarza się, że kobieta wyznająca w rozmowach, iż męska depilacja intymna jest czymś niewłaściwym, nie ma nic przeciwko niej u swojego partnera. Od razu chciałoby się napisać coś żartobliwego o złożoności kobiecej natury, ale prawda jest taka, że z mężczyznami bywa podobnie.
Można przypuszczać, że już niedługo męska depilacja intymna przestanie budzić tyle emocji i stanie się czymś normalnym. Przecież jeszcze niedawno podobnie było z kobiecą, a teraz stała się już nieomal normą tak samo, jak depilacja nóg.
4,78_S
No related posts.
Tags: Męska depilacja intymna
January 26th, 2010 at 1:57 pm
[...] interesuje nas męska depilacja intymna i wszystko co z nią związane, to już do końca musimy wyzbyć się pruderii i wspomnieć o [...]